kazimierz_dolny004Na jesiennej zielonej szkole odwiedziliśmy Kazimierz Dolny. To przepiękne miasto położone nad Wisłą. Ludzie z całej Polski przyjeżdżają tu, by podziwiać wspaniałe, bogato zdobione kamienice i poczuć artystyczną atmosferę rynku.

Kazimierz Dolny to miasto ze świetną przeszłością, której ślady widać na każdym kroku. Swój rozkwit przeżywał w szesnastym wieku, kiedy handel zbożem przynosił duże dochody mieszkańcom. To właśnie z tego okresu pochodzą budowane z wapienia kamienice oraz spichlerze. Dzięki podatnemu materiałowi powstały fantazyjnie zdobione fasady kamienic - architektoniczna osobliwość.

Na nas też zrobiło wrażenie. Dzieci chętnie chodziły na spacery po kazimierskim rynku, wdrapały się na górę Trzech Krzyży, z ciekawością zwiedzały muzea, z radością płynęły po Wiśle. Ponieważ pogoda nam dopisała, atrakcją dla mniejszych i większych był wspaniały plac zabaw.

kogutPopołudnia upływały nam na pracy nad kukiełkami do przedstawień, próbach i śpiewaniu piosenek. Także zajęciach plastycznych i zabawach z pedagogiem szkolnym. Wieczory umilały dyskoteki, gdzie można było dać pokaz swoim umiejętnościom tanecznym oraz gremialne czytanie bajek, już w pokojach.

Oczywiście trzeba było zakupić pamiątki dla mamy i taty, babć, rodzeństwa… Toteż kolorowe stragany były często przez nas odwiedzane. Wielkim powodzeniem cieszyły się drewniane, malowane róże. A na koniec słynne wypieki kazimierskie - koguty z pysznego ciasta. Przodownikami byli ci, którzy zakupili nawet siedem sztuk. Nie wszystkie udało się dowieźć do domu, z prozaicznej przyczyny- zostały zjedzone.

Za to, na pewno  przywieźliśmy miłe, radosne wspomnienia i pewnie jeszcze nie raz będziemy wracać myślą do naszych kazimierskich przygód.

Hanna Bogusz